Podrywanie

Najpóźniej za godzinę ruszamy do Yellowstone River. — Rozumie się! — zawołał Frank wstając szybko. — Do wszystkich diabłów, Siuksowie drogo mi za to zapłacą! Murzyn wzniósł do góry maczugę i rzekł: — Pan Bob iść z wami. Pan Bob zabić wszystkie czerwone psy Ogallalla! W tej chwili Indianin podniósł rękę i rzekł: — Czy moi biali bracia są komarami, podrywanie wściekle latają, gdy je podrażniono? Czy też są mężami, którzy wiedzą, że spokojna narada musi poprzedzać czyny? Wohkadeh jeszcze nie skończył. — Mój ojciec jest w niebezpieczeństwie, to mi wystarcza! — oburzył się młodzian. Wtedy odezwał się Gruby Jemmy: — Uspokój się, mój młody przyjacielu! Pośpiech ma swoje granice.

— Nie myśl teraz o swojej urodzie, tylko o naszych nosach! Z poczciwego Boba, mimo że siedział w wodzie emanował niemiły zapach. — Ale — zapytał — jak długo musieć pan Bob siedzieć w wodzie i myć się? — Tak długo, aż tutaj pozostaniemy, a więc do rana. — Pan Bob nie móc tak długo wytrzymać! — Zmusimy cię. Nie trzeba było bez namysłu rzucać się do dziupli.

Nie ma osoby, która nie słyszałaby o najpopularniejszej w Polsce bez wątpienia grze losowej, mowa o Lotto. Niektórzy, zapamiętale grający praktycznie "od zawsze" z żalem w głosie stwierdzają, że Totalizator ich oszukuje. Oczywiście to absurd, gdyż szansa trafienia dobrych liczb jest niezwykle mała. Według niektórych, wybrane sześć można podgrzać, dzięki czemu jako pierwsze będą leciały do góry. Według innych, do wybranych kulek można wsypać opiłki żelaza, ale to już szkoła trenerĂłw Kuternoga okropna laicko oddycha smaczne kostki.

Pozostałe Artykuły

Zobacz też

Różne